Te posiłki pozwoliły Vandegriftowi – począwszy od 19 września – ustanowić nieprzerwaną linię obrony wokół całego Lunga Point.
Japończycy natychmiast rozpoczęli przygotowania do kolejnej próby odbicia lotniska Hendersona. 3. batalion 4 Pułku Piechoty (Aoba) wylądował w zatoce Kamimbo na zachodnim krańcu Guadalcanalu 11 września, zbyt późno, by dołączyć do ataku Kawaguchiego. Do tego czasu batalion dołączył jednak do sił Oki w pobliżu Matanikau. Kolejne kursy „Tokyo Express” – począwszy od 15 września – dostarczały żywność i amunicję – a także 280 żołnierzy z 1. batalionu Pułku Aoba – do Kamimbo na Guadalcanalu.
Vandegrift i jego sztab wiedzieli, że wojska Kawaguchiego wycofały się na zachód od Matanikau i że liczne grupy japońskich maruderów były rozproszone na obszarze między Lunga Point a rzeką Matanikau. Dwa poprzednie rajdy amerykańskiej piechoty morskiej – 19 i 29 sierpnia – doprowadziły do zniszczenia części japońskich sił obozujących w tym rejonie, ale nie zdołały zapobiec temu, że miejsce to wciąż stanowiło miejsce zbiórki i pozycję obronną dla japońskich sił zagrażających zachodniej części perymetru obronnego piechoty morskiej. Vandegrift zdecydował się zatem na przeprowadzenie kolejnej serii operacji małych jednostek wokół doliny Matanikau.