W inauguracji uczestniczyli premier Wybrzeża Kości Słoniowej Robert Beugré Mambé (reprezentujący prezydenta Wybrzeża) oraz dyrektor generalny .

Krytyka Powstanie organizacji wywołało krytykę poza Afryką. Krytycy określają CIGCI mianem „kartelu kakaowego”, „OPEC dla kakao” i „COPEC”, przy czym te dwie ostatnie nazwy odnoszą się do Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową, czyli międzyrządowego kartelu naftowego. W artykule z listopada 2022 roku brytyjski „The Economist” stwierdził, że chociaż CIGCI udało się w krótkim okresie zawyżyć światowe ceny kakao, to organizacja nie będzie w stanie utrzymać tych cen w dłuższym okresie, ponieważ sztuczne ograniczanie podaży kakao wymagałoby dużych nakładów rządowych.

„The Economist” argumentował ponadto, że zawyżone ceny mogą w dłuższej perspektywie doprowadzić do nadpodaży, ponieważ rolnicy mogą być skłonni do przejścia na uprawę kakao lub zwiększenia jej ilości. Cobus de Hart, ekonomista z firmy konsultingowej Oxford African Economics, również sprzeciwił się regulowaniu podaży kakao, wskazując, że drzewa kakaowe potrzebują lat, aby zacząć owocować po posadzeniu, a zatem „naprawdę trudno byłoby zmusić rolników do zaprzestania produkcji [kakao]”.