W pierwszej połowie 1655 Rzeczpospolita przygotowywała się do odparcia szwedzkiej agresji. Sejmiki wojewódzkie, a także sejm nadzwyczajny uchwaliły podatki i nakazały zwiększenie liczebności sił zbrojnych. W drugim kwartale roku, w składzie komputu znajdowało się 86 chorągwi kozackich (pancernych) – w sumie 8039 koni. Jedną z nich była chorągiew starosty czerwonogrodzkiego Mikołaja Daniłowicza licząca w 1657 roku 100 koni.
Nowy atak Karola Gustawa na Danię zaktualizował plan wysłania tam pomocy polskiej. Wyprawa doszła do skutku we wrześniu 1658, a w skład współdziałającej z oddziałami cesarskimi i brandenburskimi grupy wojsk polskich Stefana Czarnieckiego weszły trzy pułki jazdy. W składzie pułku królewskiego znalazła sie chorągiew pancerna koronna starosty parczewskiego Mikołaja Daniłowicza. Liczyła wtedy 100 koni.
Zrujnowana prowadzeniem walk na kilku frontach w latach 50. XVII wieku Rzeczypospolita podjęła jeszcze jeden wysiłek i wystawiła siły zbrojne liczące około 60 000 koni i porcji. Przygotowania czynione w 1660 do kampanii przeciw Rosji cechowało tworzenie wielu nowych jednostek.