Moment, w którym The Weeknd stracił głos podczas koncertu we wrześniu 2022 roku, mocno wpłynął na jego wizję artystyczną i dalszą karierę. W wywiadzie dla Variety w styczniu 2025 roku stwierdził: „Naprawdę musiałem usiąść i poukładać swoje życie, zrozumieć co się stało, zmierzyć się z tym, nauczyć czegoś nowego i zacząć od nowa. Przeszedłem pewnien rodzaj załamania nerwowego i właściwie o tym jest ten nowy album”. Wielki wpływ na płytę miał włoski kompozytor i producent Giorgio Moroder, znany z muzyki do filmów takich jak Midnight Express czy Człowiek z blizną – to jemu zawdzięczamy „operowe syntezatory” słyszalne na krążku. Sam The Weeknd opisał album jako „gotycki” i „operowy”. Moroder powiedział w styczniu 2025 roku: „Cieszę się, że wraz z Abelem nadal zasypujemy przepaść między przeszłością a przyszłością, tworząc coś ponadczasowego, a zarazem innowacyjnego”. Moroder na płycie śpiewał, grał na instrumentach klawiszowych, i aranżował utwory.