Początkowo istniało tylko kilkanaście egzemplarzy książki, które autorka rozdała swoim znajomym. W tamtym czasie w Ukrainie nie istniał jeszcze rozwinięty przemysł wydawniczy, książka zaczęła krążyć w nieoficjalnych kopiach. Według autorki po samym Kijowie krążyło 700 egzemplarzy. Ze względu na potencjalne kontrowersje, istniejące wydawnictwa nie chciały opublikować tej książki, została więc wydana w specjalnie na ten cel założonym wydawnictwie, które opublikowało wyłącznie tę jedną pozycję.
29 lutego 1996, celowo w dzień roku przestępnego, odbyła się prezentacja książki. Już sam jej tytuł wywoływał kontrowersje. Niektórzy krytycy oskarżali autorkę o pornografię. Zarzucano jej też, że w książce profanuje ona język ukraiński.
Utwór był też nazywany „feministyczną Biblią”, a sama Zabużko – ukraińską Sylvią Plath. Sama autorka po publikacji zyskała ogromną popularność i niemal status celebrytki, zaczęła być zapraszana do mediów, aby wypowiadać się w najróżniejszych tematach. Zaczęła też otrzymywać liczne listy od czytelniczek, które identyfikowały się z bohaterką.
W ciągu 20 lat od publikacji utwór wznawiano w Ukrainie 10 razy.