Kolejna faza rozwoju, datowana od około 2000 roku, przyniosła większą różnorodność form, w tym rozwój odmian takich jak inspirowane kulturą słowiańską fantasy historyczne osadzone w erze piastowskiej („Ciałopalenie” Adama Wiejaka z 2002), fantasy ludowe (Opowieści z Wilżyńskiej Doliny Anny Brzezińskiej z 2002, „O babce zwanej Znachorką” Szymona Teżewskiego z 2005) czy urban fantasy (Herbata z kwiatem paproci Michała Studniarka z 2004, „Władca deszczu” Łukasza Orbitowskiego z 2004).
Rozwój fantastyki słowiańskiej w XXI wieku wiąże się z szerszym renesansem zainteresowania słowiańskością w kulturze popularnej, obejmującym nie tylko literaturę, lecz także film, gry komputerowe, muzykę, modę oraz rekonstrukcjonizm historyczny dawnych wierzeń i obyczajów. Zjawisko to przejawia się również w rosnącej liczbie publikacji, które Aleksandra Ewelina Mikinka określa jako „slavic books”, oraz w zainteresowaniu praktykami związanymi z odtwarzaniem religii przedchrześcijańskiej.
Rozwój fantasy słowiańskiej napotykał trudności wynikające z ograniczonej liczby źródeł dotyczących mitologii słowiańskiej.