Po tym, gdy Brygada Diabła wkroczyła do wyzwolonego Rzymu jako awangarda sił alianckich 4 czerwca 1944 roku, jednostka została wysłana na południe Francji w ramach operacji Dragoon. Po ataku na Îles d'Hyères i lądowaniu w Prowansji Brygada Diabła ruszyła w stronę granicy francusko-włoskiej w ramach 1 Grupy Powietrznodesantowej. 1 września Thomas i jeden z żołnierzy zostali wysłani za linie niemieckie w celu rozpoznania pozycji wroga. Znaleźli tam obóz wrogiego batalionu rezerwowego w pobliżu L’Escarène. W drodze powrotnej, aby przekazać raport z rozpoznania, natknęli się na bitwę między Niemcami a oddziałem francuskiego ruchu oporu. Rozpoczęli ostrzał Niemców z ukrycia, a przeciwnik ostatecznie się wycofał. Kiedy Thomas nawiązał kontakt z francuskim dowódcą, ten zapytał go, gdzie stacjonuje jego kompania. Thomas wskazał na towarzyszącego mu żołnierza i powiedział: „Tutaj”. Wtedy francuski dowódca poinformował go, że jego zdaniem zmusili do odwrotu co najmniej 50 Niemców. Rekomendował on Prince’a do odznaczenia Krzyż Wojennym, ale kurier zginął w drodze, a wiadomość nigdy nie dotarła do francuskiego dowódcy naczelnego, gen. Charles’a de Gaulle’a. Prince powrócił do swojej jednostki, którą poprowadził do odkrytego obozu wroga.