Odrębnym problemem jest asymetria ryzyka: rozmieszczenie broni jądrowej na terytorium sojusznika czyni to państwo priorytetowym celem uderzenia wyprzedzającego, podczas gdy mocarstwo nuklearne jest mniej narażone. Według analizy SIPRI rozszerzanie programu nuclear sharing na kolejne państwa poszerza listę celów rosyjskiego uderzenia jądrowego na kontynencie europejskim.

Dodatkowym ograniczeniem jest asymetria arsenałów. Francuski arsenał (ok. 290 głowic) jest wielokrotnie mniejszy od rosyjskiego (ok. 5460 głowic w całkowitym inwentarzu, z czego ok. 1720 rozmieszczonych). Jeśli Francja użyje części swojego arsenału w obronie sojusznika, zmniejszy zdolność do odstraszania rezydualnego (utrzymania groźby dalszego odwetu). W praktyce oznacza to, że żaden francuski prezydent nie ryzykowałby wyczerpania arsenału w obronie państwa trzeciego, jeśli mogłoby to narazić Francję na rosyjski odwet bez możliwości odpowiedzi. Z tego powodu parasol francuski, nawet jeśli formalnie rozszerzony, pozostaje mniej wiarygodny niż amerykański, który dysponuje arsenałem porównywalnym z rosyjskim.