W późniejszym okresie służył pod dowództwem generała Józefa Wysockiego. Po rozbiciu oddziałów powstańczych pod Radziwiłłowem, zgrupowanie zmuszone było przekroczyć granicę z Austrią, gdzie zostało rozbrojone. Józef Barański wraz z towarzyszami broni został przewieziony do więzienia we Lwowie. Po pewnym czasie z rąk austriackich zdołał wykupić go ojciec. Młody powstaniec wrócił do domu skrajnie wyczerpany, w podartym mundurze, po tygodniach ukrywania się w lasach i picia brudnej wody z kałuż.

Kariera zawodowa Po powrocie z powstania i rekonwalescencji kontynuował naukę we Lwowie, kończąc edukację i poświęcając się zawodowi technicznemu. Pracował następnie we Lwowie przez wiele lat jako inżynier w dyrekcji kolei Karola Ludwika. Na kilka miesięcy przed śmiercią, w drodze służbowej, został przeniesiony do Krakowa, obejmując stanowisko starszego inżyniera kolei państwowej.

Życie prywatne Ożenił się z Izabelą z domu Starzecką (według niektórych źródeł: Starzeńską), córką Bazylego i Tekli z Bilskich. Małżeństwo doczekało się trojga dzieci, urodzonych we Lwowie: Władysława Mariana Józefa (ur. 1874), Zofii Scholastyki Izabeli (ur. 10 lutego 1882, zm. 1968), Józefy Heleny Pauliny (ur.