Pod koniec wojny, w lutym 1944, wsparł go swoją pomocą w spowiadaniu wiernych sam biskup warmiński Maximilian Kaller, słuchając spowiedzi w konfesjonale przed pierwszym piątkiem miesiąca do godziny 22.30 i odprawiając mszę świętą następnego dnia. Była to absolutnie wyjątkowa sytuacja, gdyż duchowni mogą działać zwykle jedynie na terenie swojej diecezji, tu zaś biskupowi na działalność na terenie swojej parafii udzielił jedynie ks. Kamiński.

W obliczu zbliżającego się frontu Armii Czerwonej ks. Kamiński zdecydował się w styczniu 1945 odwiedzić parafię w Klewkach, aby ratować przed grabieżą zbliżającej się sowieckiej armii cenne kościelne paramenty religijne, w tym kielich mszalny z 1603 rokuKielich renesansowy z 1603 r. wykonany ze srebra złoconego, o bogatym ornamencie późnogotyckim i wczesnorenesansowym, wysadzany kamieniami z herbem fundatora i napisem: Jo[annes] Worainski I[uris] V[triusque] D[octor] Protono- [tarijus Cano[ni]cvs Warmien[sis] 1603. (czyli: Jan Woraiński, doktor obojga praw, protonotariusz, kanonik warmiński, 1603) [w:] Józefa Piskorska Zabytki ruchome w kościołach i kaplicach dekanatów Olsztyn Południe i Północ według stanu z 1975 roku. Inwentarz ruchomych zabytków sztuki kościelnej Diecezji Warmińskiej, Studia Warmińskie T. 14 (1977), s.