Kolejne takie zdarzenia w tej samej gromadzie miały tworzyć kręgi o wspólnym środku, ponieważ w opisie konforemnym cała gromada zbiega się na granicy eonów do jednego punktu.
Niezależne analizy odtworzyły wskazywane struktury, lecz nie potwierdziły ich istotności statystycznej. Wehus i Eriksen oraz Hajian wykazali, że po uwzględnieniu realistycznego szumu i wyboru wielu tysięcy możliwych środków kręgi są zgodne z gaussowskimi symulacjami CMB. Moss, Scott i Zibin otrzymali podobne obszary niskiej wariancji nawet dla pierścieni trójkątnych, co wskazywało, że zastosowana statystyka nie wyróżnia struktur kołowych. DeAbreu i współpracownicy potwierdzili występowanie pozornie szczególnych kierunków także w danych Plancka, ale znaleźli je równie często w symulacjach. Pozorny zanik kręgów o dużych promieniach wyjaśnili przyjętym kryterium wyszukiwania.