Według strategii SIU opiera się na czterech filarach: zapewnieniu oszczędzającym indywidualnym szerszych możliwości inwestowania, zwłaszcza na cele emerytalne, poprawie dostępności kapitału dla przedsiębiorstw, w tym MŚP, usuwaniu barier dla transgranicznej działalności infrastruktur rynkowych, zarządzania aktywami i dystrybucji funduszy oraz skuteczniejszym nadzorze nad uczestnikami rynku niezależnie od ich lokalizacji w UE.
Niezależni analitycy oceniali strategię ostrożnie. Ravi Balakrishnan i Mahmood Pradhan zwracali w czasopiśmie Międzynarodowego Funduszu Walutowego uwagę, że większość proponowanych działań powiela pomysły obecne w debacie od około dekady, a kluczowe bariery, takie jak niedokończona unia bankowa, brak wspólnego bezpiecznego aktywa oraz harmonizacja prawa upadłościowego i podatków u źródła, leżą po stronie państw członkowskich, gdzie utrzymują się rozbieżności. W ich ocenie sama integracja rynku finansowego nie wystarczy, by domknąć lukę inwestycyjną szacowaną w raporcie Draghiego na około 5% PKB rocznie, gdyż o skali inwestycji decydują przede wszystkim oczekiwane stopy zwrotu.