Bunt w więzieniu w Leopoldovie, zwany też powstaniem w Leopoldovie – największy bunt więzienny w byłej Czechosłowacji, który wybuchł w marcu 1990 roku.
Bezpośrednią przyczyną była amnestia ogłoszona przez prezydenta Václava Havla, która nie objęła wszystkich więźniów. Do stłumienia zamieszek wysłano również wojsko, a sprawność rozwiązania sytuacji kryzysowej przez władze czechosłowackie wzbudziła podziw zagranicznych ekspertów. Niemniej jednak niektórzy dziennikarze i politycy określili sposób stłumienia buntu jako brutalny, a naczelnik więzienia został zdymisjonowany.
Wydarzenia 15 marca 1990 roku 217 więźniów osadzonych w Leopoldovie rozpoczęło strajk głodowy i wyrzuciło strażników z pomieszczeń mieszkalnych. Wkrótce liczba uczestników zamieszek wzrosła, a więzienie zostało opanowane przez buntowników. Przywódca buntu, Tibor Polgári, ogłosił się nowym naczelnikiem więzienia. 150 więźniów, którzy odmówili udziału w zamieszkach, zostało zatrzymanych przez pozostałych jako zakładnicy. Rozpoczęły się grabieże i dewastacja więzienia. Siły bezpieczeństwa czekały na rozkazy.