Kanadyjska 1 Dywizja Piechoty spędziła zimę 1914/1915 na szkoleniu w Anglii, a w lutym 1915 roku została wysłana do Francji. Po okresie służby na tyłach, mającym przyzwyczaić jednostkę do realiów wojny pozycyjnej, 17 kwietnia 1915 roku dywizja przejęła kontrolę nad odcinkiem frontu w występie Ypres. Zaledwie pięć dni później Niemcy użyli tu gazów bojowych po raz pierwszy na froncie zachodnim. Francuskie wojska kolonialne na lewym skrzydle Kanadyjczyków załamały się, pozostawiając 7-kilometrową lukę w liniach alianckich. W chaosie, który wtedy nastąpił, Currie udowodnił swoją wartość jako dowódca, oceniając sytuację i spokojnie wydając rozkazy ze swojej kwatery głównej brygady, nawet gdy została ona zagazowana, a następnie zniszczona ogniem wroga. Currie zorganizował elastyczną obronę i przeprowadził kontratak. W pewnym momencie osobiście wrócił na tyły, aby spróbować przekonać dwa pułki brytyjskich posiłków do natarcia. Po kilku dniach zaciętych walk alianckie kontrataki przywróciły stabilną linię obronną, uniemożliwiając Niemcom przełamanie frontu.