List bywa przywoływany jako świadectwo, że zespół zdawał sobie sprawę z genetycznych implikacji swoich wyników. Znaczenie odkrycia dostrzegli też niektórzy ówcześni naukowcy. Jeszcze w 1943 roku australijski wirusolog Frank Macfarlane Burnet po rozmowie z Averym napisał do żony, że ten dokonał odkrycia będącego „niczym innym jak wyizolowaniem czystego genu w postaci kwasu deoksyrybonukleinowego”.
Ocena znaczenia pracy z 1944 roku nie jest w historiografii jednomyślna. porównywał ją do odkryć Mendla jako rezultat niedoceniony w momencie publikacji, natomiast Joshua Lederberg i wskazywali ją jako początek genetyki molekularnej. Według publikacja szybko wzbudziła zainteresowanie części mikrobiologów, biochemików i genetyków. Erwin Chargaff i Hermann Joseph Muller chwalili ją jako dowód biologicznej swoistości DNA. Jednocześnie jednym z głównych krytyków pozostawał biochemik , który kwestionował wnioski dotyczące DNA, wskazując na możliwą domieszkę białka w badanych preparatach. W 1945 roku Royal Society przyznało Avery’emu Medal Copleya m.in. za prace nad transformacją bakteryjną.