Śledztwo mały|Nathaniel St. André, chirurg dworu królewskiego, na kolorowanej rycinie W połowie listopada sprawa wzbudziła już duże zainteresowanie rodziny królewskiej. Do Guildford wysłano St. André i , sekretarza następcy tronu, by zbadali doniesienia. Gdy 15 listopada dotarli na miejsce, Howard zaprowadził ich do Toft, u której w ciągu kilku minut St. André odebrał tułów królika, a jeszcze tego wieczoru zad i głowę. Aby sprawdzić, czy zwierzę oddychało, St. André zanurzył fragment jego płuca w wodzie. Tkanka wypłynęła na powierzchnię. Następnie zbadał Toft i doszedł do wniosku, że króliki rozwijały się w prawym jajowodzie.
Pod nieobecność St. André i Molyneux pielęgniarka miała tego dnia odebrać dolną część ciała samca królika. Po powrocie obaj stwierdzili, że wydobyta część pasowała do wcześniejszego tułowia. Wieczorem przyszli ponownie i zastali Toft z gwałtownymi skurczami. Podczas kolejnego badania St. André odebrał fragment króliczej skóry, a kilka minut później – głowę zwierzęcia. Obaj zbadali wydalone fragmenty i zauważyli, że niektóre przypominały części ciała kota.