Założenie to zostało zakwestionowane przez naukowców takich jak Stephen Thompson, którzy wątpią, by takie namaszczenie kiedykolwiek miało miejsce:S.E. Thompson, "The Anointing of Officials in Ancient Egypt," Journal of Near Eastern Studies 53/1 (1994), s. 25. DOI: 10.1086/373652.
Namaszczenie zwłok pachnącymi olejami było jednak dobrze potwierdzoną praktyką, stanowiącą ważną część mumifikacji.N.C. McCreesh, Ritual anointing: analyses of hair and coffin coatings in ancient Egypt, praca doktorska, University of Manchester, 2009. Dostępne: https://www.escholar.manchester.ac.uk/uk-ac-man-scw:161030
Indie mały|Dżinijska abhiszeka w Śravaṇa Beḷgoḷa W religiach indyjskich, m.in. w późnym wedyzmie wykształciły się rytuały obejmujące namaszczanie urzędników państwowych, czcicieli i posągów (idoli). Znane są one obecnie jako abhiszeka. Praktyka ta rozprzestrzeniła się na indyjskich buddystów. We współczesnym hinduizmie i dżinizmie namaszczenie jest powszechne, choć w praktyce używa się do niego zazwyczaj wody, jogurtu, mleka lub (szczególnie) masła od świętej krowy, a nie oleju. Wielu czcicieli jest namaszczanych w ramach konsekracji lub błogosławieństwa na każdym etapie życia, a rytuałom tym towarzyszą narodziny, rozpoczęcie nauki, inicjacja religijna oraz śmierć.