Nowy plan powstania powszechnego, przekazany przez Komendę Główną Armii Krajowej (KG AK) do Londynu we wrześniu 1942 roku, pomijał w swym zasadniczym tekście wszelkie zagadnienia związane z lotniczym i spadochronowym wsparciem powstania. Niemniej w załączniku do planu, który dotyczył spraw lotniczych, gen. Rowecki wskazywał, że sukces powstania nie będzie możliwy bez wsparcia lotniczego. KG AK kalkulowała, że dla powodzenia powstania konieczne jest przerzucenie w trakcie jego trwania sprzętu dla dziesięciu dywizji wraz z amunicją – o łącznej wadze 2640 ton. Zasygnalizowano ponadto potrzebę przerzucenia do kraju w pierwszych dniach powstania co najmniej dziewięciu batalionów spadochronowych.
W lutym 1943 roku gen. Rowecki wystąpił z koncepcją „powstania strefowego”, które wraz z wkraczaniem Armii Czerwonej na terytorium Polski miało obejmować kolejne obszary kraju (poczynając od wschodu). Również w tym wypadku uzależniał możliwość jego przeprowadzenia od uzyskania zrzutów broni oraz wsparcia w postaci jednostek spadochronowych.