Odbiór Zdaniem Anny Depty utwór spotkał się z niewielkim zainteresowaniem na polskim rynku. Badaczka wiązała to z ograniczeniem dystrybucji głównie do wydań elektronicznych, słabnącą popularnością literackiego mashupu, profilem niewielkiego wydawnictwa niezwiązanego z fantastyką oraz możliwym zniechęceniem czytelników po negatywnym przyjęciu Przedwiośnia żywych trupów. Za dodatkową przeszkodę uznała mniejszą obecność Faraona w bieżącej kulturze popularnej niż niektórych innych klasycznych polskich powieści.

Magdalena Rachwald ze StudentNEWS pozytywnie oceniła sam pomysł przekształcenia klasycznej powieści Prusa, lecz uznała jego realizację za nieudaną i niespójną. Jej zdaniem Lewandowski zachował zbyt wiele obszernych fragmentów pierwowzoru, w tym rozważań dotyczących funkcjonowania państwa i nierówności społecznych, a wprowadził zbyt mało własnego materiału. Recenzentka zwróciła zarazem uwagę na udane groteskowe obrazy, takie jak zmumifikowana matka Ramzesa oraz pozbawione głów wampiry niosące lektykę. Przemiana Fenicjan w wampiry nie zmieniła według niej zasadniczo dynamiki konfliktu, lecz nadała dosłowną postać ich obecnemu już u Prusa wizerunkowi „krwiopijców” wykorzystujących Egipt.