Doszedł do tego, gdy stwierdził, że żyjąca w jednym z rojów matka o uszkodzonych skrzydłach, niezdolna do lotu godowego, mimo to znosiła jaja, z których lęgły się jednak trutnie. Odkrycie to, ogłoszone dopiero w 1845 r.Mirosław Syniawa: Dzierżon Jan. Kopernik ula, [w:] „Biograficzny słownik przyrodników śląskich”. Tom 1, wyd. Centrum Dziedzictwa Przyrody Górnego Śląska, Katowice 2006, s. 71–73., po 10 latach gromadzenia spostrzeżeń, przyjęto początkowo z niedowierzaniem. Koncepcją tą zainteresował się August von Berlepsch, który poprosił o jej zbadanie przez naukowców. Zjawisko dzieworództwa zostało w potwierdzone zarówno przez profesora Karla Theodora Siebolda z Monachium i profesora Rudolfa Leuckarta z Lipska. Kościół katolicki uznał koncepcję za błędną i potępił. Konflikt się zaostrzył, gdyż Dzierżon uparcie podtrzymywał swoje poglądy wbrew Kościołowi i wielu uczonym. Dopiero w na konferencji przyrodniczej w Marburgu dzieworództwo powszechnie uznano za zjawisko udowodnione.