Bałak Plebejską mowę ulicy lwowskiej nazywano bałakiem (od ukr. → gadać). W szczególności termin ten odnosił się do mowy lwowskich batiarów, czyli ulicznych łobuzów, rzezimieszków. Wokół batiarów wytworzył się swego rodzaju mit polegający na postrzeganiu siebie jako kwintesencji „lwowskości”. Niektórzy, zwłaszcza starsi, wręcz z dumą określali się batiarygami, co miało oznaczać „batiara do kwadratu”, jeszcze wyższy stopień „lwowskości”. Funkcjonowały także pochodne terminy jak batiarówka (czapka batiara) czy batiarnia (grupa batiarów lub miejsce, gdzie spędzali czas). Mit Lwowa, Kresów i tamtejszego języka jest żywy także współcześnie. Tymczasem język lwowskiej ulicy przed wojną jako „żargon plebsu” bywał lekceważony i tępiony przez inteligencję, zwalczano go w urzędach i szkołach, rugowano z „dobrych domów”.
Cechy gwary lwowskiej Gwara lwowska charakteryzowała się brakiem skodyfikowanych norm poprawnościowych, rozmaitymi uproszczeniami oraz wpływami ukraińskimi w słownictwie i gramatyce. Chwiejność uzależniona była także od czynników społeczno-środowiskowych.