Dowodził nim kapitan John Worden.
thumb|Wizja artystyczna starcia „Monitora” i „Virginii” Pierwsza otworzyła ogień „Virginia”, następnie „Monitor”. Przez następne kilka godzin oba okręty pancerne toczyły pojedynek w niewielkiej odległości. Oba zostały trafione około 20 razy, jednakże żaden z pocisków nie przebił pancerza przeciwnika. W toku walki „Virginia” usiłowała taranować przeciwnika, lecz mniejszy „Monitor” dzięki większej zwrotności unikał jej ciosów.
Widząc trudność w pokonaniu „Monitora”, dowódca „Virginii” postanowił zniszczyć unieruchomioną „Minnesotę”. Ostrzeliwując „Minnesotę” i wywołując na niej pożar, „Virginia” weszła jednak na mieliznę i sama została unieruchomiona. W tym czasie, „Monitor”, o znacznie mniejszym zanurzeniu, ostrzeliwał ją z bardzo małej odległości. Na szczęście dla konfederatów, udało im się wybuchem granatu przy pancernej wieżyczce dowodzenia „Monitora”, wyposażonej w szczeliny obserwacyjne, spowodować czasowe oślepienie jego dowódcy, wobec czego „Monitor”, pozbawiony dowodzenia, odszedł od przeciwnika na wschód.