Pierwszy był ściśle ekonomiczny. Rząd Kolumbii Brytyjskiej znacznie się zadłużył, wydając pieniądze na budowę infrastruktury prowincjonalnej. Drastyczny spadek dochodów budżetowych, związany z wygaśnięciem gorączki złota, spowodował kryzys budżetowy, prowadzący prowincję na krawędź upadłości. Drugi czynnik miał charakter polityczny. Była nim obawa przed amerykańską aneksją. USA po zakupie Alaski patrzyło łakomym okiem na Kolumbię Brytyjską, która była naturalnym pomostem łączącym Alaskę z główną częścią kraju. W samej Kolumbii istniały też proamerykańskie sentymenty wyrażane przez Ruch na rzecz aneksji w Kolumbii Brytyjskiej.
Gdy sytuacja tak gospodarcza, jak i polityczna, stała się alarmująca, Henry E. Seelye napisał swój słynny list do Premiera Kanady Johna Macdonalda. Wzywał w nim o wzmocnienie starań usunięcia z urzędu gubernatora kolonii Fredericka Seymoura, który sabotował wszelkie prokonfederacyjne poczynania polityków prowincjonalnych. Zanim Macdonald rozpoczął interwencję, Seymour zmarł z naturalnych przyczyn. Zastąpił go Anthony Musgrave, wyrażający zdecydowanie prokonfederacyjne nastawienie. Otworzyło to drogę do parlamentarnej debaty konfederacyjnej. Wielka debata konfederacyjna Great Confederation Debate, która miała miejsce w 1870 r., doprowadziła do uchwalenia rezolucji, w której uwzględniono 16 klauzul.