Później zaś bezpośrednie zaangażowanie militarne komunistycznych Chin w wojnę w Korei rozstrzygnęło o remisowym rezultacie konfliktu.
Kim Ir Sen, przywódca KRLD, od chwili utworzenia państwa północnokoreańskiego snuł plany „wyzwolenia” południowej części półwyspu, apelując o pomoc do Stalina, ten jednak odmawiał, obawiając się otwartego konfliktu ze Stanami Zjednoczonymi. ZSRR nie miał jeszcze w swym arsenale broni jądrowej, nie mógł też liczyć na żadne poparcie ze strony Chin, w których nadal trwała wojna domowa. Dlatego zgodnie z rezolucjami Zgromadzenia Ogólnego ONZ nakazującymi wycofanie obcych wojsk z KoreiRezolucja 112 z 14 listopada 1947 i Rezolucja 195 z 12 grudnia 1948. do końca grudnia 1948 roku wycofał swe wojska z KRLD (wojska amerykańskie Republikę Korei opuściły dopiero w czerwcu 1949 roku). Podobne plany miał Li Syng Man, tym bardziej że ONZ, zdominowana przez państwa niepodporządkowane ZSRR, uznawała jego rząd za jedyne legalne przedstawicielstwo narodu koreańskiego. Zarówno Kim Ir Sen, jak i Li Syng Man oraz oba państwa koreańskie czyniły przygotowania polityczne i militarne do wypełnienia swej „misji dziejowej”. Powodowało to stałe incydenty na granicy, które w sierpniu 1949 roku przybrały formę „małej wojny na 38.