Na stronie brzusznej upierzenie jest tak gęste, a stosiny i promienie piór tak ułożone, że całość wygląda jak futro. pierzenie pod koniec lata całkowite (nie mogą wtedy latać, choć w ogóle rzadko to robią), wczesną wiosną – częściowe, skrzydła małe i szerokie (jeden gatunek nielotny), brak wyraźnego dymorfizmu płciowego, lecz szata godowa różni się od spoczynkowej, pływające gniazda z roślin wodnych, a w nich jaja białe, z czasem brązowe od gnijących roślin. Ptaki przykrywają je czasem roślinami, przez co gniazdo wydaje się opuszczone. Gnijące pokrycie i spód gniazda wydziela też ciepło, co stabilizuje temperaturę jaj w czasie nieobecności rodziców. pisklęta są zagniazdownikami, choć nie mają dobrze rozwiniętej termoregulacji i dlatego małe pisklęta często są widywane na grzbiecie matki lub ojca schowane wśród ich piór. Rodzice wkładają pożywienie do dziobów swoich piskląt.
Nie wyjaśniono do tej pory, dlaczego w żołądkach perkozów znajduje się kłębki puchu. Nawet dorosłe ptaki podają go do zjedzenia młodym.