Ze względu na długą historię stygmatyzacji języków kontaktowych wiele z nich nie posiada statusu języka urzędowego, niezależnie od liczby użytkowników czy znaczenia komunikacyjnego. W dodatku nie wszystkie mają swoją postać standardową oraz ogólnie przyjęty system pisma, w przeciwieństwie do dobrze skodyfikowanych języków kolonialnych. W wielu krajach, gdzie występują języki kreolskie, funkcję języka urzędowego pełni język kolonizatorów. Przykładowo na Jamajce językiem urzędowym jest angielski, mimo że w powszechnym użyciu jest także jamajski (często spotyka się dwujęzyczność), a na Wyspach Świętego Tomasza i Książęcej w roli języka oficjalnego występuje tylko portugalski, mimo że szeroko znany wśród społeczeństwa jest język santome. Istnieją jednak kraje, w których języki kreolskie mają status urzędowych, obok języków kolonialnych. W Papui-Nowej Gwinei status ten posiadają angielski oraz dwa miejscowe języki kontaktowe: tok pisin i hiri motu. W Vanuatu język bislama służy jako jeden z trzech języków urzędowych, obok angielskiego i francuskiego. W Republice Środkowoafrykańskiej język sango ma taki sam status jak francuski. Na Seszelach język kreolski seszelski ma status urzędowy od 1978 roku, obok angielskiego i francuskiego.