Niszczyła plony, rozszarpywała bydło, czyniąc w kraju spustoszenie.

Walka z Heraklesem thumb|Herakles i Jolaos walczą z hydrą, ceramika czarnofigurowa z około 525 p.n.e. Drugą pracą Heraklesa, greckiego herosa, syna Zeusa i Alkmeny, miało być zabicie Hydry.

Półbóg ten, zwany też Alkajosem, przyjechał zaprzężonym w konie rydwanem do Lerny. Funkcję jego woźnicy pełnił Jolaos, syn brata herosa. Również Atena wsparła go swą radą, pokazała mu też, gdzie ukrywa się córka Tyfona.

Heros zaczął strzelać płonącymi strzałami do jaskini zamieszkanej przez lernejską bestię. Rozjuszyło to potwora, który opuścił swe schronienie. Walcząc z Hydrą, półbóg musiał wstrzymywać oddech. Syn Zeusa chwycił ją za gardło. Hydra przypuściła kontratak, oplatając się swymi mackami wokół nóg bohatera. Herakles o mało co przez to nie przewrócił się.

Walka trwała długi czas. Syn Alkmeny odrywał bądź odcinał głowy z szyj potwora. Grimal podaje, że użył w tym celu specjalnej zakrzywionej szabli, zwanej harpe. Graves z kolei pisze, że bohater miażdżył łby swą pałką. Nie odnosiło jednak to pożądanego skutku. Na miejsce jednego odrastały natychmiast dwa lub trzy nowe łby.