Iglica katedry zawaliła się o godzinie 19:50, zrzucając około 750 ton kamienia i ołowiu. Strażacy znajdujący się w środku otrzymali rozkaz powrotu na dół. W tym czasie ogień rozprzestrzenił się na północną wieżę, gdzie znajdowało się osiem dzwonów. Strażacy skoncentrowali swoje wysiłki na wieży. Obawiali się, że jeśli dzwony spadną, mogą zniszczyć wieżę i zagrozić konstrukcji drugiej wieży i całej katedry. Musieli wspinać się po schodach zagrożonych pożarem i zmagać się z niskim ciśnieniem wody w wężach. Podczas gdy inni strażacy polewali schody i dach, dwudziestoosobowy zespół wspiął się po wąskich schodach wieży południowej, przeszedł do wieży północnej, opuścił węże w celu podłączenia ich do wozów strażackich na zewnątrz katedry i rozpylił wodę na ogień pod dzwonami. Do godziny 21:45 pożar został opanowany.
Główna konstrukcja została nienaruszona; strażacy uratowali fasadę, wieże, ściany, przypory i witraże. Uratowano również Wielkie Organy, liczące ponad 8000 piszczałek, zbudowane przez François Thierry’ego w XVIII wieku, ale zostały one uszkodzone przez wodę. Ze względu na trwający remont, miedziane posągi na iglicy zostały usunięte przed pożarem.