Zwolennicy Bartla podkreślali sprawność, z jaką łagodził spory i zarządzał państwem. Jego przeciwnicy natomiast widzieli w nim narzędzie ograniczania roli parlamentu (bartlowanie Sejmu). Kazimierz Bartel desygnowany był na premiera wówczas, gdy marszałek Piłsudski podejmował próbę porozumienia się z Sejmem. Sam Bartel uważany był za przedstawiciela tendencji liberalnych w obozie sanacyjnym i rzecznika współpracy z izbą. W przeciwnym wypadku posadę szefa rządu przejmowali Kazimierz Świtalski lub Walery Sławek, uznawani za bezkompromisowych zwolenników walki z parlamentem.

Rządy Bartla wpłynęły na wyraźną poprawę działalności administracji państwowej. Było to zasługą przede wszystkim samego premiera, który odznaczał się zmysłem organizacyjnym. Udało mu się stworzyć sprawny system działania rządu w powiązaniu z Sejmem i urzędnikami niższego rzędu: Z tego systemu zadowolony był Piłsudski, który mógł dzięki temu zająć się wojskiem, zmniejszając swą aktywność w kwestiach czysto politycznych.