Wszystkie jego akty wymagały dla swej ważności kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów i odpowiedniego ministra – nie był on więc w pełni niezależny. Zarówno Naczelnik Państwa, jak i rząd byli politycznie odpowiedzialni przed sejmem, który w każdej chwili mógł ich odwołać.
W pierwszej połowie stycznia 1919 doszło do powołania Biura Konstytucyjnego przy Prezesie Rady Ministrów, do którego zadań miało należeć przygotowanie projektów konstytucji odrodzonego państwa polskiego, ujmujących problematykę zagadnień prawnoustrojowych z różnych punktów widzenia. Efektem prac biura były trzy diametralnie różniące się od siebie projekty nowej ustawy zasadniczej: Projekt tzw. „amerykański” autorstwa Józefa Buzka (spokrewnionego z premierem III RP Jerzym Buzkiem) – jego potoczna nazwa wynikała ze wzorowania się autora na konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki. Według tego projektu Polska miała być państwem federacyjnym, składającym się z ok. 70 ziem (odpowiedników amerykańskich stanów), z których każda miała posiadać własne organy władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Organem ustawodawczym państwa na szczeblu federalnym miał być Sejm (składający się z Izby Poselskiej i Senatu), wykonawczym – Prezydent wybierany w wyborach powszechnych, o bardzo silnej pozycji.