Konstytucja marcowa (Ustawa z dnia 17 marca 1921 roku Konstytucja Rzeczypospolitej PolskiejUstawa z dnia 17 marca 1921 roku. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej ().) – ustawa zasadnicza uchwalona przez Sejm Ustawodawczy, opublikowana 1 czerwca 1921. Mimo uchwalenia w 1921 roku wiele jej postanowień weszło w życie dopiero po wyborach do parlamentu w 1922 roku i wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej. Została w zdecydowanej większości uchylona przez Sejm z dniem 24 kwietnia 1935 i zastąpiona przez konstytucję kwietniową. Składała się z siedmiu rozdziałów, w skład których wchodziło 126 artykułów. Określenie „konstytucja marcowa” pochodziło od miesiąca uchwalenia konstytucji przez Sejm Ustawodawczy.

Była to pierwsza nowoczesna polska konstytucja, będąca konstytucją pełną. Wprowadzała egalitarny ustrój republiki demokratycznej o parlamentarno-gabinetowym systemie rządów. Władzę zwierzchnią (art. 2) przyznawała Narodowi Polskiemu (bez normatywnej jego definicji, gdyż ustrojodawca oparł się na stanowisku doktryny francuskiej, uznającej naród za podmiotowość polityczną wszystkich obywateli państwa, bez względu na ich przynależność etniczną), który nie sprawował jej sam, lecz za pośrednictwem specjalnych organów, zbudowanych zgodnie z monteskiuszowską koncepcją trójpodziału władz (art. 2 in fine).

Jednym z najistotniejszych postanowień konstytucji było zniesienie wszelkich przywilejów stanowych obywateli, tj. nieuznawanie przez państwo „przywilejów rodowych ani stanowych, jak również żadnych herbów, tytułów rodowych i innych, z wyjątkiem naukowych, urzędowych i zawodowych” (art. 96).

Geneza uchwalenia Odzyskanie przez Polskę niepodległości po 123 latach zaborów stworzyło konieczność określenia ustroju odrodzonego państwa. W tym celu 10 lutego 1919 zebrał się Sejm Ustawodawczy. Ponieważ dla jego posłów oczywiste było, że stworzenie konstytucji jest procesem trudnym i długotrwałym, postanowiono, że do czasu uchwalenia właściwej ustawy zasadniczej zasady funkcjonowania państwa będzie określać akt o charakterze przejściowym – tzw. Mała Konstytucja. Była to uchwała z dnia 20 lutego 1919, na mocy której powierzono marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu dalsze sprawowanie urzędu Naczelnika Państwa. Cechą charakterystyczną Małej Konstytucji był brak podziału władz – nadrzędną pozycję nad innymi organami państwowymi otrzymał Sejm Ustawodawczy, zaś Naczelnik Państwa wraz z rządem stanowili władzę wykonawczą, realizującą uchwały sejmowe. Naczelnik Państwa stał na czele administracji cywilnej i wojskowej. W porozumieniu z Sejmem powoływał rząd i reprezentował państwo na arenie międzynarodowej. Wszystkie jego akty wymagały dla swej ważności kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów i odpowiedniego ministra – nie był on więc w pełni niezależny. Zarówno Naczelnik Państwa, jak i rząd byli politycznie odpowiedzialni przed sejmem, który w każdej chwili mógł ich odwołać.

W pierwszej połowie stycznia 1919 doszło do powołania Biura Konstytucyjnego przy Prezesie Rady Ministrów, do którego zadań miało należeć przygotowanie projektów konstytucji odrodzonego państwa polskiego, ujmujących problematykę zagadnień prawnoustrojowych z różnych punktów widzenia. Efektem prac biura były trzy diametralnie różniące się od siebie projekty nowej ustawy zasadniczej: Projekt tzw. „amerykański” autorstwa Józefa Buzka (spokrewnionego z premierem III RP Jerzym Buzkiem) – jego potoczna nazwa wynikała ze wzorowania się autora na konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki. Według tego projektu Polska miała być państwem federacyjnym, składającym się z ok. 70 ziem (odpowiedników amerykańskich stanów), z których każda miała posiadać własne organy władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Organem ustawodawczym państwa na szczeblu federalnym miał być Sejm (składający się z Izby Poselskiej i Senatu), wykonawczym – Prezydent wybierany w wyborach powszechnych, o bardzo silnej pozycji. Miał ponosić odpowiedzialność konstytucyjną według procedury zbliżonej do amerykańskiego impeachmentu. Projekt tzw. „ludowy” autorstwa przewodniczącego Biura Konstytucyjnego Mieczysława Niedziałkowskiego – przewidywał nadrzędną rolę jednoizbowego Sejmu wybieranego w powszechnych i bezpośrednich wyborach jako emanacji woli społeczeństwa – zapewne stąd jego potoczna nazwa. Szczególną uwagę w tym projekcie zwracały możliwość rozwiązania Sejmu przez Prezydenta na bezpośredni wniosek obywateli i planowana nazwa państwa (użyta wówczas po raz pierwszy): Polska Rzeczpospolita Ludowa. Projekt tzw. „francuski” autorstwa podsekretarza stanu w Prezydium Rady Ministrów Władysława Wróblewskiego – był wzorowany na rozwiązaniach ustrojowych III Republiki Francuskiej. Polska, zgodnie z jego treścią, miała być państwem unitarnym (tzn. o jednolitej strukturze terytorialnej, bez odrębności ustrojowych dla poszczególnych części kraju) o parlamentarno-gabinetowym systemie rządów. Władzę ustawodawczą sprawować miał Sejm składający się z Izby Poselskiej wybieranej na 4 lata i Senatu wybieranego na 8 lat, władzę wykonawczą zaś – Prezydent (tylko i wyłącznie Polak, wybierany w wyborach pośrednich) i rząd na czele z Prezesem Rady Ministrów.

Do oceny powyższych projektów Prezes Rady Ministrów Ignacy Jan Paderewski powołał specjalną komisję złożoną z wybitnych ekspertów prawa konstytucyjnego, która początkowo nazywała się „Ankieta dla oceny projektów konstytucji”, ale już na pierwszym swoim posiedzeniu zmieniła swoją nazwę na „Ankieta w sprawie projektu konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”. Nie opowiedziała się ona jednoznacznie za żadnym z projektów, ale stworzyła swój własny, będący oryginalną kompilacją projektów: „francuskiego” i „amerykańskiego”. Według Katarzyny Witkowskiej-Chrzczonowicz, cechował go wysoki poziom merytoryczny i stosunkowo duża spójność. Jednakże rząd, uznając projekt „Ankiety” za zbyt konserwatywny, zdecydował przedłożyć go Sejmowi Ustawodawczemu nie jako projekt rządowy, ale jako wynik jej prac, co uniemożliwiało jego rozpatrzenie przez Sejm. Niemiej jednak projekt ten odegrał pewną rolę w dalszych pracach nad konstytucją.

Prace w Sejmie Ustawodawczym nad nową konstytucją trwały od maja 1919 roku. Powołano specjalną Komisję Konstytucyjną, kierowaną kolejno przez posłów: Władysława Seydę (ZLN), Macieja Rataja (PSL-Piast) i Edwarda Dubanowicza (ZLN), która miała opracować własny projekt konstytucji na bazie projektów złożonych przez rząd i poszczególne partie polityczne. Projekt ten, zbliżony do projektu „Ankiety”, w lipcu 1920 stał się przedmiotem dyskusji na plenum Sejmu. Największe kontrowersje dotyczyły: pozycji ustrojowej Prezydenta – endecja, obawiając się, że na ten urząd zostanie wybrany Józef Piłsudski, chciała osłabić w jak największym stopniu pozycję ustrojową głowy państwa. Próbowała również, bezskutecznie, wprowadzić do Konstytucji wymóg, że kandydatem na urząd Prezydenta może być tylko i wyłącznie Polak wyznania katolickiego (cenzus narodowościowo-wyznaniowy). Przedmiotem szczególnej dyskusji była także kwestia wyboru głowy państwa: w sposób pośredni przez parlament, czy w spośród bezpośredni przez ogół uprawnionych do głosowania w wyborach powszechnych; istnienia Senatu – partie lewicowe, szczególnie PSL-Wyzwolenie i PPS, odrzucały bikameralizm, uznając go za ograniczenie demokratycznych tendencji – dążyły do utworzenia jednoizbowego Sejmu, wspieranego ewentualnie (w propozycji PPS) przez tzw. Izbę Pracy, reprezentującą osoby klasy pracowniczej („lud pracujący”). Za dwuizbowym parlamentem opowiadały się natomiast prawica oraz część centrum; stosunku państwa do Kościołów i związków wyznaniowych oraz mniejszości narodowych.

Prace nad projektem nowej konstytucji prowadzono w bardzo trudnym czasie, gdy młode państwo polskie wciąż jeszcze walczyło o swoje granice (w tym czasie trwała wojna polsko-bolszewicka, walki z Niemcami, Czechosłowacją, Zachodnioukraińską Republiką Ludową oraz spór z Litwą). Między innymi z tego powodu Sejm Ustawodawczy musiał zajmować się nie tylko swoim podstawowym zadaniem, jakim było uchwalenie ustawy zasadniczej, ale także znacznie pilniejszymi sprawami bieżącymi. Ponadto większość posłów (pochodząca z terenów byłego zaboru rosyjskiego) nie miała żadnego doświadczenia parlamentarnego, przez co na posiedzeniach Sejmu często dochodziło do wzajemnych wyzwisk, a nawet do bijatyk. Ostatecznie do przedłożenia dobra wspólnego nad interesy poszczególnych partii i zawarcia porozumienia ponad politycznymi podziałami skłonił wszystkich fakt, że zbliżał się niezwykle ważny plebiscyt na Górnym Śląsku, zaplanowany na 20 marca 1921, i konieczne było przekonanie jak największej liczby Ślązaków do głosowania za przynależnością do Polski.

Konstytucję uchwalono przez aklamację 17 marca 1921. Po jej przyjęciu posłowie wraz z Naczelnikiem Państwa Józefem Piłsudskim udali się na mszę do katedry św. Jana Chrzciciela. Mieszkańcy Warszawy wyszli tego dnia tłumnie na ulice, aby świętować uchwalenie nowej konstytucji. Ostateczny jej kształt był wynikiem osiągniętego w niezwykle trudnym czasie ponadpartyjnego kompromisu, jednakże stronnictwom prawicowym, mającym przewagę w Sejmie Ustawodawczym, udało się przeforsować wiele własnych postulatów.

Ogólna charakterystyka Struktura Konstytucja składała się ze 126 artykułów podzielonych na 7 rozdziałów: Rozdział I – Rzeczpospolita (art. 1–2), Rozdział II – Władza ustawodawcza (art. 3–38), Rozdział III – Władza wykonawcza (art. 39–73), Rozdział IV – Sądownictwo (art. 74–86), Rozdział V – Powszechne obowiązki i prawa obywatelskie (art. 87–124), Rozdział VI – Postanowienia ogólne (obejmujące tryb zmiany konstytucji, art. 125), Rozdział VII – Postanowienia przejściowe (art. 126).

Rozpoczynała się od preambuły zawierającej apostrofę: „W Imię Boga Wszechmogącego!” (tzw. invocatio Dei – miało to być nawiązanie do tradycji; uznano, że tego rodzaju formuła nie stoi w sprzeczności ze świeckim charakterem państwa), która m.in. wyrażała wdzięczność narodu polskiego za odzyskaną niepodległość i odwoływała się do tradycji Konstytucji 3 maja.

Naczelne zasady ustrojowe Do naczelnych zasad ustrojowych państwa polskiego powiązanych z postanowieniami wobec konstytucji marcowej należały: Zasada ciągłości państwa polskiego – odrodzona w 1918 roku Polska miała nie być uznawana za państwo nowe, ale za kontynuację Rzeczypospolitej przedrozbiorowej. Sam zamiar nie jest wypowiedziany wprost. Dla wielu jednak była to intencja ustawodawcy, o czym świadczyć mogą historyczne nawiązania zawarte w preambule Konstytucji: „My, Naród Polski, dziękując Opatrzności za wyzwolenie nas z półtorawiekowej niewoli, wspominając z wdzięcznością męstwo i wytrwałość ofiarnej walki pokoleń, które najlepsze wysiłki swoje sprawie niepodległości bez przerwy poświęcały, nawiązując do świetnej tradycji wiekopomnej Konstytucji 3-go Maja (...) tę oto Ustawę Konstytucyjną na Sejmie Ustawodawczym Rzeczypospolitej Polskiej uchwalamy i stanowimy”. Republikańska forma rządów – art. 1 jednoznacznie stwierdzał, że „Państwo Polskie jest Rzecząpospolitą”. Tej formalnej nazwy, nawiązującej do tradycji przedrozbiorowej, twórcy konstytucji używali, oprócz wyboru oficjalnej nazwy państwa, również na określenie ustroju republikańskiego. Republikańska forma ustroju spotykała się z niemal powszechną aprobatą społeczeństwa polskiego w okresie międzywojennym; monarchiści nie znajdowali w Polsce szerszego poparcia. Zasada suwerenności narodu – konstytucja marcowa wyrażała tę zasadę w art. 2, głosząc, że „władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu”. Należy przy tym podkreślić, że nie chodziło tutaj o Naród Polski (preambuła) w rozumieniu tylko osób narodowości polskiej, ale ogółu obywateli państwa polskiego, czyli także przedstawicieli wszystkich mniejszości narodowych, stanowiących ok. 1/3 ludności II Rzeczypospolitej. Takie rozumienie pojęcia narodu twórcy konstytucji marcowej zaczerpnęli z francuskiej doktryny prawa konstytucyjnego.