Izbę Pracy, reprezentującą osoby klasy pracowniczej („lud pracujący”). Za dwuizbowym parlamentem opowiadały się natomiast prawica oraz część centrum; stosunku państwa do Kościołów i związków wyznaniowych oraz mniejszości narodowych.
Prace nad projektem nowej konstytucji prowadzono w bardzo trudnym czasie, gdy młode państwo polskie wciąż jeszcze walczyło o swoje granice (w tym czasie trwała wojna polsko-bolszewicka, walki z Niemcami, Czechosłowacją, Zachodnioukraińską Republiką Ludową oraz spór z Litwą). Między innymi z tego powodu Sejm Ustawodawczy musiał zajmować się nie tylko swoim podstawowym zadaniem, jakim było uchwalenie ustawy zasadniczej, ale także znacznie pilniejszymi sprawami bieżącymi. Ponadto większość posłów (pochodząca z terenów byłego zaboru rosyjskiego) nie miała żadnego doświadczenia parlamentarnego, przez co na posiedzeniach Sejmu często dochodziło do wzajemnych wyzwisk, a nawet do bijatyk. Ostatecznie do przedłożenia dobra wspólnego nad interesy poszczególnych partii i zawarcia porozumienia ponad politycznymi podziałami skłonił wszystkich fakt, że zbliżał się niezwykle ważny plebiscyt na Górnym Śląsku, zaplanowany na 20 marca 1921, i konieczne było przekonanie jak największej liczby Ślązaków do głosowania za przynależnością do Polski.