Były to dni pokutne, w których kapłani nakazywali modły, mające zabezpieczyć przed nieszczęściami.

Okres Sotisowy Opisana reforma kalendarza po pewnym czasie ujawniła swoje niedostatki. Rok liczy bowiem w istocie nieco ponad 365 i ¼ dnia. Te nieuwzględnione przez Egipcjan części dnia dały po 120 latach około 30 dni. Świętowanie Nowego Roku, jako radosnego dnia rozpoczęcia przez Nil użyźniania ziemi, straciło wszelki sens, 1 tot przypadł bowiem w okresie największej posuchy. Po upływie kolejnych 120 lat błąd wynosił już około 2 miesięcy i stale rósł, by ostatecznie po 1460 latach mogło dojść do kolejnego uzgodnienia zjawisk przyrody z kalendarzem. Okres pomiędzy dwoma kolejnymi wschodami heliakalnymi Syriusza, pokrywającymi się z dniem początku pory achet – to tzw. okres Sotisowy. Uczeni spierają się między sobą, kiedy Egipcjanie poznali jego długość, a w związku z tym zdali sobie sprawę, że rok jest w istocie o około 6 godzin dłuższy niż pierwotnie sądzili. W zależności od stanowiska podawany jest rok 4241, 2781 lub 1321 przed Chr.