Aby wyrównać poziom zespołów, największe szanse na pierwsze numery mają zawsze najsłabsze ekipy. Numerami w drafcie – nawet przyszłymi, nie znając ich dokładnej kolejności – można się dowolnie wymieniać. Oferuje się je często przy transferach zawodników.

Obecnie draft NBA składa się z dwóch rund (razem 60 zawodników) i każda drużyna ma prawo wyboru jednego zawodnika w rundzie, chyba że prawa te oddała (lub zyskała dodatkowe) w wyniku wcześniejszych transakcji bądź utraciła w wyniku nałożonej na nią przez ligę kary.

Zasady loterii W drafcie każdy zespół ma numer, z którym będzie wybierał. Od 1985 przyznawanie numerów odbywa się drogą losowania, im mniej zwycięstw w sezonie, tym więcej szans na lepszy numer w drafcie.

Losowania kolejności wyboru dokonuje się przy użyciu 14 piłeczek pingpongowych ponumerowanych od 1 do 14, spośród których wyciąga się 4 (w kilkunastosekundowych odstępach), co daje 1 001 czteroelementowych kombinacji. Tysiąc z nich przypisuje się, proporcjonalnie do uzyskanych wyników, drużynom uczestniczącym w loterii. Najsłabsza otrzymuje ich 250, kolejna 199, a trzecia od końca 156 itd.