Stało się jasne, że w takich warunkach nie mogła przetrwać żadna istota wielokomórkowa.
Kiedy rozpoczęła się era podboju kosmosu i w roku 1965 sonda kosmiczna Mariner 4 przekazała na Ziemię obraz Marsa jako usianej kraterami pustyni, oczywiste stało się, że ani Marsjanie, ani ich kanały nigdy nie mogli istnieć.
Kanały w kulturze popularnej thumb|Rzeźba przedstawiająca maszynę wojenną Marsjan z powieści Wojna światów Wyobrażenie Marsjan jako cywilizacji budującej gigantyczne kanały, aby podtrzymać wymierającą wegetację mogło zainspirować H.G. Wellsa do napisania Wojny światów w roku 1897. Jeden z najbardziej znanych autorów fantastyki wyobraził sobie, że przybysze z Czerwonej Planety mogli najechać Ziemię, aby zdobyć niezbędne im zasoby wody. W ten sposób strach przed najciemniejszymi stronami ludzkiej natury znalazł swoje odbicie w obrazie hipotetycznej cywilizacji dążącej do zdobycia przestrzeni życiowej przez podbój innej planety. Mimo dyskredytacji hipotezy kanałów na gruncie nauki, w powszechnej kulturze Marsjanie pojawiali się jeszcze przez wiele lat w XX wieku. Marsjańskie kanały stały się elementem powieści S-F tworzonych przez takich autorów jak Edgar Rice Burroughs.