„Kolegium A” pod dowództwem Tadeusza Wiwatowskiego – „Olszyny”.
W pierwszych dniach walk na Woli „Miotlarze” wsławili się między innymi, opanowaniem budynku Polskiego Monopolu Tytoniowego przy ulicy Pawiej, które to natarcie odblokowało przebywającą po sąsiedzku w Fabryce Kamlera na ul. Dzielnej i atakowaną przez Niemców, Komendę Główną AK. Brali też udział w zdobyciu dwóch niemieckich czołgów Panther, które zostały następnie przekazane do Plutonu Pancernego Baonu „Zośka”. W dniach 6-10 sierpnia uczestniczył w walkach w obronie cmentarzy wolskich i ul. Okopowej.
11 sierpnia batalion wykonał kontruderzenie na ulicy Stawki, gdzie od ulicy Dzikiej atakowały oddziały niemieckie, grożąc odcięciem jednostek powstańczych od Starego Miasta. W ciężkich walkach, odrzucono Niemców i utrzymano łączność ze Starym Miastem, ale w walkach poległ dowódca batalionu „Niebora”, jego zastępca „Olszyna”, czterech innych oficerów i wielu żołnierzy. Ogromna liczba odniosła rany. Na skutek tych strat batalion „Miotła” przestał praktycznie istnieć. Większość tych, którzy byli zdolni do walki, weszła w skład batalionu „Czata 49”, w którego szeregach walczyli dalej na Muranowie, Starym Mieście, a po jego upadku i przejściu kanałami do Śródmieścia, na odcinku południowym tej dzielnicy, w okolicy placu Trzech Krzyży, Alei na Skarpie i ulicy Książęcej.