Tam też, z trzech plutonów Miotły: „Jerzyków”, „Niedźwiedzi” i „Torpedy” utworzono kompanię pod dowództwem Michała Panasika – „Szczęsnego”, podporządkowaną dowódcy odcinka, majorowi „Sarnie”. Pozostała część batalionu walczyła w szeregach Zgrupowania Radosław na Czerniakowie.

Straty bojowe „Miotły” w powstaniu to około 240 zabitych i rannych. W końcowej fazie walk „Miotła” liczyła już tylko 46 żołnierzy, to jest zaledwie ok. 15% stanu batalionu z pierwszego dnia powstania. Ocenia się, ze najwyższy stan liczbowy batalionu wynosił ok. 280 żołnierzy, łącznie zaś w całym powstaniu, przez jego szeregi przewinęło się około 370 osób. 33 żołnierzy za wybitne męstwo zostało odznaczonych najwyższym bojowym odznaczeniem – krzyżem Virtuti Militari, wielu innych Krzyżem Walecznych.

Po kapitulacji powstania, część żołnierzy „Miotły” nie poszła do niewoli niemieckiej i prowadziła dalej działalność konspiracyjną w miejscowościach podwarszawskich. Pewna część żołnierzy, pod dowództwem kpt. Tadeusza Janickiego „Czarnego”, stanowiła jeden z oddziałów ochrony Komendy Głównej Armii Krajowej w Częstochowie.