W finale Crvena Zvezda zmierzyła się z Olympique'm Marsylia, który pokonała 5:3 po rzutach karnych. Jurić oglądał to spotkanie z ławki rezerwowych. Nie udało się ustrzelić wielkiej potrójnej korony, bowiem w ostatnim Pucharze Jugosławii Czerwona Gwiazda przegrała z Hajdukiem Split 0:1, czyli tym samym stosunkiem, co rok temu triumfował zespół ze stolicy Jugosławii. Jurić pojawił się na boisku 8 razy, ponownie nie zdobywając żadnego gola. Jurić na dobrą sprawę był już bardzo utytułowanym zawodnikiem i uznał, że w Jugosławii nie ma już dla niego żadnych wyzwań i przed sezonem 1991–1992 podpisał kontrakt z występującą w Primera División drużyną Celta Vigo. Zawodnik ten z miejsca stał się kluczowym zawodnikiem pierwszej jedenastki z Vigo, wystąpił w 30 meczach i strzelił swoją jedyną bramkę w karierze, która zapewniła zwycięstwo nad drużyną Logrones, a Celta Vigo zajęła wtedy 11. miejsce w tabeli. Sezon 1992–1993 był już dużo mniej udany, bo w trakcie przygotowań przedsezonowych zawodnik doznał długotrwałej kontuzji barku i nie pojawił się na boisku ani razu. Po sezonie, działacze Celty nie chcieli już z Juriciem przedłużyć kontraktu, w związku z czym Goran wrócił do swojej ojczyzny, Chorwacji, gdzie na początku sezonu 1993–1994 podpisał kontrakt ze stołecznym zespołem NK Zagrzeb.