Już w pierwszym sezonie zawodnik został cenionym przez kibiców graczem, który w opinii fachowców przyczynił się do wywalczenia przez NK wicemistrzostwa Chorwacji i awansu do Pucharu UEFA.

W Pucharze Chorwacji nie było już tak dobrze – NK Zagrzeb odpadło w ćwierćfinale z zespołem NK Varteks. W sezonie 1994–1995 pozostał w stołecznym zespole, gdzie NK Zagrzeb po raz kolejny dobrze się zaprezentował, wywalczył 4. miejsce w lidze, zdobywając awans do Pucharu Zdobywców Pucharów. Jurić w tym sezonie w barwach NK wystąpił 16 razy, nie trafiając do siatki ani razu. Kibiców zdziwiło i rozdrażniło przejście na początku sezonu 1995–1996 do lokalnego rywala, Croatii Zagrzeb. Tam jednak zdobył kolejne mistrzostwo do swojej kolekcji, tym razem było to mistrzostwo ligi chorwackiej, którego to trofeum Jurić w swoim dorobku jeszcze nie posiadał. Nie posiadał także Pucharu Chorwacji, który zdobył także z drużyną, pokonując dwukrotnie w meczach finałowych zespół NK Varteks Varaždin. Jurić nie miał jednak w tym praktycznie żadnego udziału, na boisku w barwach Croatii pojawił się tylko trzy razy, ale nawet te trzy razy wystarczyły, by Jurić był postrzegany jako zdobywca wyżej wymienionych trofeów.