Jednak, w Champions League poszło im słabo, nie wyszli z grupy, a za jedyny sukces mogą uznać bezbramkowy remis w Amsterdamie w meczu przeciwko Ajaxowi. Sezon 1999–2000 przyniósł podtrzymanie niewiarygodnej passy zdobytych mistrzostw kraju – Dinamo po raz 5 z rzędu sięgnęło po tytuł, w dobrym stylu powróciło także do Pucharu Chorwacji, ale tym razem Dinamo, które 14 lutego 2000 wróciło do starej nazwy, przegrało dwukrotnie z Hajdukiem Split 0:2 i wygrywając 1:0. Jurić wystąpił na boisku 21 razy, ale i tym razem nie udało mu się pokonać bramkarza rywali. Dinamo drugi raz z rzędu awansowała do Ligi Mistrzów, co było bardzo dużym awansem dla chorwackiej piłki. Awans osiągnęli po pokonaniu w trzeciej rundzie węgierskiego klubu MTK Budapeszt 1:1 i 3:1.

W LM trafili do grupy D z Manchesterem United, Olympiquiem Marsylia oraz Sturmem Graz, z którym Dinamo odniosło jedyne zwycięstwo, na Maksimirze 3:0. Dlatego tak szerokim echem odbył się wyjazd Juricia w sezonie 2000–2001 do Japonii, gdzie występował w zespole Yokohama Marinos. Jurić zdobył tam kolejne mistrzostwo, tym razem Japonii, która była już trzecią ligą, po której mistrzostwo sięgnął Jurić. W barwach drużyny z Jokohamy Jurić wystąpił 9 razy, ale nawet w dalekiej Japonii bramkarze nie kapitulowali po strzałach Gorana.