Z kolei szef sztabu von dem Bacha, SS-Brigadeführer , zeznał po wojnie, że SS-Oberführer Oskar Dirlewanger – dowódca jednej z jednostek skierowanych do walki z powstaniem – otrzymał od Himmlera napisany odręcznie ołówkiem rozkaz, w którym Reichsführer-SS zapowiadał mu w imieniu Hitlera, że Warszawa zostanie zrównana z ziemią, a sam Dirlewanger jest upoważniony „zabijać kogo zechce, według swego upodobania”. Rozkaz zniszczenia Warszawy otrzymali również dowódcy niemieckiego garnizonu w Warszawie. SS-Oberführer Paul Otto Geibel, Dowódca SS i Policji (SS- und Polizeiführer) na dystrykt warszawski, zeznał po wojnie, że już wieczorem 1 sierpnia Himmler polecił mu telefonicznie: „niech pan zniszczy dziesiątki tysięcy”. Rozkaz obowiązywał jednak nie tylko podległe Himmlerowi formacje SS i policji, lecz również jednostki Wehrmachtu.

Autorstwo rozkazu pozostaje przedmiotem kontrowersji. Część historyków przychyla się do wersji, którą przedstawił Bach-Zelewski w swych powojennych zeznaniach, według której Hitler wydał jedynie rozkaz całkowitego zniszczenia miasta, natomiast Himmler z własnej inicjatywy uzupełnił go o polecenie wymordowania wszystkich mieszkańców. Z kolei zdaniem m.in.