Ponieważ sam as-Sadr nie ukończył studiów religijnych, w swoich kazaniach i wystąpieniach powoływał się na autorytet ajatollaha Kazima Hairiego. Pozwoliło mu to w 2003 zebrać na swoją działalność 65 tys. dolarów datków od zwolenników i uczniów tego duchownego.
Muktada as-Sadr został oskarżony o zlecenie zabójstwa szyickiego duchownego Abd al-Madżida al-Chu’iego, jednak wydany w tej sprawie nakaz zatrzymania nigdy nie został wyegzekwowany.
As-Sadr wzywał do wycofania się wojsk amerykańskich z Iraku, głosił hasła antyamerykańskie i nacjonalistyczne. Zwracał się do irackich szyitów, głównie do ubogiej, zmarginalizowanej miejskiej młodzieży. Muktada as-Sadr stanął na czele rebelii przeciwko wojskom amerykańskim i ich koalicjantom najpierw między kwietniem a czerwcem 2004 w Iraku centralnym i południowym, zaś w sierpniu 2004 – w An-Nadżafie. Początkowo celem ataków utworzonej przez niego partyzanckiej Armii Mahdiego byli żołnierze amerykańscy i ich sojusznicy. Jego oddziały atakowały między innymi polskich żołnierzy w Karbali (bitwa o ratusz) i Obozie Babilon. Po atakach na żołnierzy koalicji Hairi wycofał swoje poparcie dla as-Sadra.