Powstanie sadrystów w An-Nadżafie w sierpniu 2004 zakończyło się całkowitym niepowodzeniem. Ocaleli partyzanci schronili się w meczecie imama Alego w An-Nadżafie i poddali się na wezwanie wielkiego ajatollaha Alego as-Sistaniego.
Następnie Armia Mahdiego zaczęła atakować irackich sunnitów i dopuszczać się zbrodni na nich. Sadryści dopuszczali się również kradzieży, porwań dla okupu, wymuszeń, brali zakładników i prowadzili nielegalny handel ropą naftową i antykami. Wielokrotnie sam as-Sadr nie kontrolował działań podległych sobie dowódców i ich żołnierzy, chociaż próbował zaprowadzić wśród nich dyscyplinę. W kontrolowanej przez as-Sadra dzielnicy Bagdadu mieszkańcom narzucono konserwatywnie interpretowane prawo szariackie, a 133 kobiety zostały zabite za niepodporządkowanie się jego zasadom. Działalność partyzantów as-Sadra znacząco przyczyniła się do zaostrzenia konfliktu religijnego w Iraku. Według Toby’ego Dodge’a Armia Mahdiego była najbardziej destrukcyjną spośród organizacji, które organizowały opór przeciwko Amerykanom i narzucanemu przez nich nowemu ładowi w Iraku.