W czerwcu 1934 zademonstrował swe bezwarunkowe poparcie dla Adolfa Hitlera, kiedy wraz z von Blombergiem nakłonił swych kolegów oficerów do złożenia przysięgi na wierność Führerowi Trzeciej Rzeszy i Naczelnemu Dowódcy Wehrmachtu – po tej deklaracji droga do kariery była otwarta. 1 lutego 1933 został mianowany Szefem w Ministerstwie Wojny, zaś w rok później otrzymał dystynkcję Generalmajora – najniższy stopień generalski Wehrmachtu (polski odpowiednik generała brygady). Brał udział w spisku przeciwko SA.
W 1934 stan armii niemieckiej określił na 25 dywizji, w tym 21 dywizji piechoty, 1 dywizję zmotoryzowaną i 3 dywizje kawalerii. Następnie był dowódcą VII Okręgu Wojskowego. 10 stycznia 1935 został awansowany do stopnia generała porucznika (Generalleutnant) i mianowany dowódcą 7. Korpusu Armijnego w Monachium. Rok później promowany na generała artylerii. Zaaprobował szkolenie SS jako formacji militarnej, mimo że wcześniej uchodził za „kanapowego” generała, który nie miał doświadczenia na polu walki. Już w tym roku przejawiały się u niego objawy fanatyzmu, o czym niewątpliwie może świadczyć wypowiedź:
„...Jesteśmy narodowymi socjalistami i nawet bez legitymacji partyjnych najlepszymi, najpoważniejszymi, najwierniejszymi.