Według recenzenta, Steve’a Hueya z AllMusic, na albumie, „Metallica zjednoczyła powikłane riffowanie takich zespołów Nowej Fali Brytyjskiego Heavy Metalu jak Judas Priest, Iron Maiden, czy Diamond Head z szybkością Motörhead i hardcore'owego punku. Wysoce techniczny styl grania na gitarze rytmicznej Jamesa Hetfielda napędza większość albumu, ustanawiając nowe standardy siły, precyzji, i wytrzymałości”, a „reszta zespołu jest równie wprawiona, grając ze ściśle kontrolowaną furią nawet w najbardziej absurdalnie szybkich tempach”. Huey podsumował album następująco: „Przerażający, strasznie inspirujący i absolutnie bezlitosny, Kill ’Em All jest szczerze niszczycielską energią, dokonaną z powodującymi opadanie szczęki poziomami naukowej precyzji”.
Recenzent magazynu Teraz Rock, Igor Stefanowicz, następująco określa styl w jakim zespół gra na albumie: „Szybkie, dość skomplikowane, precyzyjnie grane riffy, zresztą dość często się zmieniające, podobnie jak tempa. Wielka inwencja rytmiczna, sporo akcentów, przełomów aranżacyjnych, wirtuozerskie solówki grane z niewiarygodną prędkością. A przy tym całym zamieszaniu kompozycje z Kill ’Em All nadal są piosenkami – z melodią, z dramaturgią, z refrenami. Cholernie szczere, naładowane pięknie brzydką energią.”.