Model Caldiroli miał m.in. łagodzić trudności klasycznej elektrodynamiki punktowego elektronu, takie jak nieskończona energia własna i problem , z którymi nie poradziły sobie wcześniejsze ujęcia Abrahama, Lorentza i Diraca. Elektron nabiera w nim cech obiektu rozciągłego o strukturze wewnętrznej, choć teoria nie zakłada żadnego modelu jego budowy – dyskretny charakter wnosi sam kwant czasu. W przeglądach podkreśla się jednak, że jest to osobna hipoteza dynamiki cząstki, a nie obserwacyjnie potwierdzona modyfikacja mechaniki kwantowej.

Widmo mas naładowanych leptonów Najdalej idącą konsekwencją, jaką Caldirola wyprowadził z hipotezy chrononu, było przybliżone odtworzenie mas naładowanych leptonów. Elektron jest w tym ujęciu obiektem punktowym poruszającym się w czterowymiarowym mikrowszechświecie de Sittera, którego stała krzywizna jest wyznaczona przez chronon. Skwantowanie takiego ruchu warunkami Bohra-Sommerfelda daje ciąg dopuszczalnych stanów o tym samym ładunku i rosnących masach.