Rok później do Lubeki przeniesiono z Oldenburga siedzibę .

Rok 1160, w którym Lubeka otrzymała prawa miejskie w oparciu o prawo miejskie miasta Soest (), uważany jest przez historyków za początek tzw. hanzy kupców () w odróżnieniu od późniejszej Hanzy miast (). Połączenie transportu lądowego oraz wodnego w rękach jednej organizacji przyczyniło się do osiągnięcia przewagi handlowej Hanzy w rejonie mórz Północnego i Bałtyckiego. Hanza przejęła wiele szlaków morskich, a zarazem kontaktów handlowych od Fryzyjczyków, Saksończyków, Anglików i Skandynawów. Z czasem stała się doskonale prosperującym kartelem, skutecznie eliminując z rynków Europy północnej konkurencyjne miasta niebędące jej członkami. Jednym ze sposobów pozwalających na podporządkowanie sobie partnerów handlowych i konkurencyjnych przewoźników było zawieranie tzw. umów pomiędzy równouprawnionymi partnerami. Na przykład wydany przez Henryka Lwa z 1161 zrównywał prawa kupców z Lubeki z prawami kupców gotlandzkich, którzy zajmując dominującą pozycję w handlu w strefie Morza Bałtyckiego, wzbraniali się przed uznaniem praw Lubeczan. Henryk Lew nadał więc Gotlandczykom prawa identyczne z tymi, jakie Gotlandia przyznała Lubeczanom.