Podczas podróży porucznik zachwyca się pięknym krajobrazem prerii, którą przemierza. Daje temu wyraz w prowadzonym przez siebie dzienniku. Zarazem jest zdegustowany prostactwem Timmonsa. Na szlaku ani razu nie spotyka Indian, choć trafia na szczątki jakiegoś człowieka przez nich zabitego. W końcu udaje mu się dotrzeć do Fortu Sedgwick. Placówka okazuje się całkowicie opuszczona i zaniedbana. Mimo to Dunbar decyduje się na pozostanie tam i, grożąc rewolwerem, zmusza Timmonsa do wyładowania zapasów z wozu. Po jego odjeździe zostaje sam. Zabiera się do porządkowania terenu fortu, cały czas prowadząc swój dziennik. Jedyną żywą istotą, poza jego koniem, jest wilk, który zaczyna krążyć w pobliżu fortu. Porucznik nadaje mu imię „Dwie Skarpety” (Two Socks), od koloru jego dwóch przednich łap. W tym samym czasie Timmons w drodze powrotnej zostaje napadnięty i zamordowany przez kilku Indian z plemienia Paunisów.