Rob Fitzpatrick z New Musical Express napisał, że „Work It Out” brzmi niczym „perfekcyjna imitacja klasycznego funku”. John Mulvey z tej samej publikacji uznał „Work It Out” za najlepszą piosenkę Knowles od czasu „Say My Name” (2000)John Mulvey: „Beyonce Knowles: Work It Out”. New Musical Express, IPC Media. [dostęp 2011-02-21]..

Magazyn Spin umieścił „Work It Out” na liście utworów, „z którymi należy się zapoznać”, a także na 5. miejscu listy „utworów, które trzeba nabyć”. Z kolei Vibe uwzględnił utwór w zestawieniu „Vibraters”, które składa się z utworów, jakie aktualnie znajdują się na playlistach pracowników magazynuVibraters, s. 42, Vibe, InterMedia Partners, 2002-11-30. [dostęp 2011-02-21].. Mark Anthony Neal z PopMatters stwierdził, że za sprawą „Work It Out” Beyoncé „pokazała, że gotowa jest porzucić klimat 'ale wciąż nie jestem jeszcze kobietą’, który przyniósł Destiny’s Child multiplatynowy status”Mark Anthony Neal: „Beyoncé: Dangerously in Love – PopMatters Music Review”, w: PopMatters, 2003-07-11. [dostęp 2011-02-21].. Bill Lamb z About.com uznał, że „Work It Out” wkupia się w kategorię utworów, które „dokładnie oddają komediową wizję filmów [, z których pochodzą]”Bill Lamb: „Get Funky With „Austin Powers” Sizzling Soundtrack”, w: About.com. The New York Times Company, 2002-07-02.