Amaterasu przyjęła pięć męskich bóstw jako swoje potomstwo, a Susanoo trójkę żeńskich bogiń jako swoje. Wątłe boginie utwierdziły boga wiatru i mórz w przekonaniu, że to on zatriumfował. Ogarnięty uczuciem zwycięstwa pozrywał groble oraz rowy doprowadzające wodę do pól ryżowych siostry, a następnie zanieczyścił izbę, w której bogini spożywała potrawy z pierwszych plonów. Amaterasu długo patrzyła na wybryki brata i wielkodusznie go usprawiedliwiała. Susanoo natomiast coraz bardziej wystawiał jej cierpliwość na próbę, wymyślając ciągle nowe żarty. Pewnego dnia dopuścił się okropnego czynu – przedziurawił strop w tkalni bogini i wrzucił do jej wnętrza niebiańskiego źrebca obdartego bestialsko ze skóry. Bogini przerażona tym widokiem uciekła i schowała się w niebiańskiej jaskini.

Amaterasu w niebiańskiej jaskini mały|Amaterasu wychodząca z jaskini Po tym, jak Amaterasu ukryła się w jaskini, na całym świecie zapanowała ciemność i uaktywniły się złe moce. Zaniepokojone bóstwa udały się w pobliże jaskini, w której ukryła się bogini słońca, do miejsca zwanego Amenokawara, i zaczęły debatować nad sposobem nakłonienia bogini do powrotu. Zwróciły się one o pomoc do syna Takamimusubiego – boga , który doradził, aby sprowadzić z Krainy Wiecznotrwałości koguty, które swym pianiem co rano wzywały słońce.